landsharks? jak zes wymyslal kolejne kolory tych morskich wielbladow nie wiem, ale pasuja w dupe mnie nie gryza za to wszystko inne szczypie w gale. ta miedzy nogami. przyjemnie kurwa. nienawidze Cie.
buzi buzi, kuci kuci. Nie przejmuj się, kolorami mieszam, aż stwierdzę, że to jest to, a tak naprawde polegam głównie na idealnie skrajnych kontrastach, prawie.
nie mowie ze sie nie da, ale latwo pewnie nie bylo, bo to nie jeden wielblad a xnascie, a to wiecej pierdolenia, wiec graty ze ci sie chcialo, ja pierdole